KIEDYŚ POSTANOWIŁ+AM/EM SPRÓBOWAĆ QUILLING’U.

Wycięł+am/em, zwinęł+am/em, nakleił+am/em i zobaczcie co z tego wyszło. Efekt okazał się urzekający, chociaż to tylko paski papieru. Takie coś niemalże z niczego. Na blogu zobaczycie to, co skręciły paluszki moje, czyli prace, które są wyłącznie moją własnością. Kolory odpowiadają kolorom prac w oryginale. Każda praca to rękodzieło. A kolor i kształt elementów wypełniających powierzchnie zależy tylko od dostępnych kolorów papieru i... oczywiście wyobraźni.

JEŻELI NIE LUBISZ ŁADNYCH RZECZY TO NIE JEST BLOG DLA CIEBIE !!
JEŻELI NIE LUBISZ KOLOROWYCH RZECZY TO TEŻ NIE JEST BLOG DLA CIEBIE !!
___________________________________________________________________________________________
Blog nie zawiera słów i obrazów w treści uznanych powszechnie za nieprzyzwoite, jeśli Cię to gorszy, lepiej go nie czytaj, ani nie oglądaj :)

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Akceptuję moje uzależnienie..:) Jestem Quillingoholikiem!!

Jak już mam być uzależniony od czegoś ty chyba tylko od QUILLINGU :):):)
Bywają przecież takie okropieństwa jak na przykład... brrrr... seks lub inne przykrości.




Zabawne jest też to, w jak krótkim czasie doprowadziliśmy i Was do tak ogromnego uzależnienia :)
Tyle odwiedzin bloga to już nie kurtuazja kochani... to NAŁÓG. Sklepy z dopalaczami zazdroszczą nam popularności :)
Wyznajemy to szczerze jak całkowicie nasyceni alkoholem na spotkaniach AA.

i pozdrawiamy
QUILLINGOHOLICY czyli
INEZ QA_TEAM
_______________________________________________________________

4 komentarze:

  1. piękne jajeczka. Podziwiam za cierpliwość.
    Czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie jajka są przepiekne. Czy może Pani odezwać się do Mnie na maila? angelika-90@wp.pl
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Urzekające jajca :) Wszystkie :) A kolory to wprost obłędne :) Pozdrawiam maniaków quillingu.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne jajeczka, tylko coś was długo nie widać pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń